Siatkarze Effectora Kielce w pięknym stylu zakończyli sezon 2016/2017. Kielczanie wygrali z BBTS-em Bielsko-Biała 3:0 i zajęli ostatecznie 13. miejsce w tabeli PlusLigi.

Podopieczni Sinana Tanika bardzo pewnie zaczęli czwartkowy pojedynek. Po ataku Nalobina ze środka wygrywali już 8:4. Bezpieczną przewagę utrzymywali właściwie przez całego seta. Skutecznie grał Leo Andić, a przyjezdni popełniali dodatkowo sporo błędów własnych. Jedyny kontakt jaki mogli złapać bielszczanie był przy stanie 19:17. Wtedy jednak szkoleniowiec gospodarzy wziął czas. Po nim Effector momentalnie odskoczył na 23:18. Goście nie podnieśli się już i przegrali 25:19.

Druga partia również była prowadzona pod dyktando kielczan, choć bielszczanie początkowo postawili się zespołowi z Kielc. Potrafili wyciągnąć wynik ze stanu 4:1 do 6:6. Później jednak gospodarze zdecydowanie poprawili grę w bloku i serwis. W tych elementach szczególnie imponował Jakub Wachnik. Dzięki temu Effector wyszedł na prowadzenie 15:9. Gracze Rostislava Chudika byli bezradni, a siatkarzom ze stolicy regionu wychodziło praktycznie każde zagranie. Kielecka drużyna wygrała II partię 25:17.

Po 10-minutowej przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Effector nadal rozbijał BBTS skuteczną zagrywką i blokiem. W tym elemencie podopieczni Sinana Tanika bardzo szybko odskoczyli rywalom i z każdą kolejną akcją punktowali gości. Było 12:7, 15:9 i 19:12. Doskonale grała praktycznie każda formacja kielczan, którzy pewnie wygrali decydującego seta 25:19.

Effector Kielce – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:19, 25:17, 25:19)

MVP: Jakub Wachnik

Effector: Komenda, Wohlfahrtstatter, Wachnik, Nalobin, Pawliński, Andrić, Sobczak (libero) oraz Biniek (libero) Formela

BBTS: Gaca, Siek, Janeczek, Bieńkowski, Bartos, Kwasowski, Modzelewski (libero) oraz Kwasowski. Vemić, Lipiński